Jaramaz w formie, Chyliński wciąż pechowy. Zobacz jak radzą sobie byli Anwilowcy

Dodano: 11-10-2017

W minionym tygodniu wśród byłych Anwilowców najlepsze indywidualnie występy zaliczyli: Nemanja Jaramaz i James Washington. Debiutu w barwach BM Slam Stali nie zaliczył Michał Chyliński.

W trzeciej kolejce niemieckiej Bundesligi z bardzo dobrej strony pokazał się Nemanja Jaramaz. Drużyna Serba, BiG Oettinger Rockets Gotha, wygrała wyjazdowy mecz z Giessen 46ers 96:71. Było to pierwsze zwycięstwo zespołu Jaramaza w tym sezonie. Były Rottweiler był jednym z liderów, zdobył 16 punktów (1/2 za 2, 4/5 za 3, 2/2 za 1), a dodatkowo zanotował 7 zbiórek, 6 asyst i 4 przechwywy. Wszystko to w niespełna 19 minut.

BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski Michała Chylińskiego przegrała w Zgorzelcu z PGE Turowem 76:80. Były gracz Anwilu na początku nowego sezonu nabawił się kontuzji. W piątek na treningu skręcił staw skokowy. Trzeba przyznać, że 31-latka pech wciąż nie opuszcza.

Kolejny indywidualnie świetny występ zanotował James Washington ze Startu Lublin. Tym razem zespół Amerykanina przegrał po emocjonującej końcówce w Słupsku 88:89. Nasz były rozgrywający był jednak drugim strzelcem swojej drużyny zdobywając 18 oczek (5/5 za 2, 1/1 za 3, 5/6 za 1). Do tego dorobku dołożył także 7 asyst. Przypomnijmy, że w pierwszej kolejce zagrał równie znakomicie (25 pkt., 12 as. przeciwko PGE).

King Szczecin Mateusza Bartosza dość sensacyjnie ograł mistrzów Polski z Zielonej Góry 74:62. Były środkowy Anwilu indywidualnie nie zagrał jednak porywająco (0 pkt., 2 zb., 2 as., 0/4 z gry).

AZS Koszalin przegrał wyraźnie z Polskim Cukrem Toruń 63:90. Kacper Młynarski spędził na parkiecie 19 minut, ale zdobył zaledwie 1 punkt (0/3 z gry, 1/1 za 1), dokładając do tego dorobku 1 zbiórkę.

Tyler Haws wciąż nie zaliczył debiutu we włoskiej Serie A w barwach Grissin Bon Reggio Emilia. Amerykanin jest kontuzjowany. Bez klubów cały czas pozostają: Fiodor Dmitriew i Toney McCray.

Share Button

Dodaj komentarz

9 komentarzy do "Jaramaz w formie, Chyliński wciąż pechowy. Zobacz jak radzą sobie byli Anwilowcy"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Dupa
Gość

Kogo to obchodzi?

Mica
Gość

np. mnie

Eos
Gość

Mnie obchodzi a w czym masz problem?

Dupa
Gość

Dziś i teraz!!!
Ludzie , kibice do boju
Przeszłością klub nie żyje

Dupa
Gość

Rozumiem sentymenty sorry

Romek
Gość

Nemanja grał super Washii wnosił dużo dynamiki do gry i myślę, że byłoby lepiej zostawić któregoś z nich niż np. podpisywać kontrakt z graczem z numerem 0 😛 po za tym lubię tych zawodników i mnie również interesuje jak im się wiedzie.

Gość
Gość

Dupa jest dupa

Dupa
Gość

Oczywiście

Dupa
Gość

Mleko się rozlało

wpDiscuz
R E K L A M A

Partnerzy

Redakcja

anwil24.pl - wszelkie prawa zastrzeżone

Reklama | Kontakt