I. Milicić: Stać nas na lepszą grę i pokonanie Mistrza na ich terenie

Dodano: 13-05-2018

Po niedzielnym meczu Anwilu ze Stelmetem odbyła się konferencja prasowa, w której udział wzięli trenerzy i zawodnicy obu drużyn. Oto co mieli do powiedzenia zgromadzonym dziennikarzom.

Trener Stelmetu Andriej Urlep: – ”Wiedzieliśmy, że musimy zagrać inaczej niż zagraliśmy w pierwszym meczu. Wnieśliśmy zupełnie inną energię na boisko, zrobiliśmy rzeczy, których w pierwszym meczu nie było przez co zatrzymaliśmy Anwil. (…) Myślę, że wszyscy na boisku zrobili to, co powinni zrobić, żeby zespół wygrywał i dzięki temu wygraliśmy mecz.”

Trener Anwilu Igor Milicić: – ”Przegrywając zbiórkę u siebie to jest dowód, że nie graliśmy tak intensywnie jaka jest potrzebna, żeby wygrać z mistrzem w play-off. (…) Jesteśmy świadomi sytuacji w jakiej jesteśmy, ale wiemy, że stać nas na lepszą grę i pokonanie mistrza na ich terenie. Liczę na to, że się odbudujemy psychicznie i będziemy za trzy dni gotowi.”

Share Button

Dodaj komentarz

25 komentarzy do "I. Milicić: Stać nas na lepszą grę i pokonanie Mistrza na ich terenie"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Tomek
Gość
Ehhh… Dwa lata temu wygraliśmy pierwszy mecz półfinałowy z Rosą na ich terenie, dzięki czemu zyskaliśmy przewagę własnego parkietu. Co było później wszyscy pewnie pamiętają. We Włocławku ekstaza, już złote medale na szyjach wszyscy wieszali. Tymczasem Kamiński rozpracował naszego „stratega” i kolejne 3 mecze wygrała Rosa. Wtedy nikt do IM nie miał pretensji. Twierdzono, że i tak to był sukces po tragicznym wcześniejszym sezonie. Porażkę usprawiedliwiano kontuzją Skibniewskiego. Teraz zaczęło się podobnie. Od piątku już wszyscy myślą z kim zagramy w finale. Tymczasem dobry trener znowu rozpracował Milicicia i dzisiaj lanie od Mistrzów. Chciałbym się mylić, ale patrząc na dzisiejszą… Czytaj więcej »
joe
Gość

Co racja to racja. Też bym chciał żebyś się mylił. Czas pokaże.

Mr Dunk 🏀
Gość

Zamojski w piątek 0 punktów dziś 14 Gecevicius trafia z ręka na twarzy nie mam pretensji do obrony rogi puste i Zamojski trafiał nie uprzykrzył mu gry zespół Anwilu tym bardziej że to chimeryczny gracz

Tomek
Gość

Szkoda straty własnego boiska, ale naprawdę trudno zrozumieć trenera z rotacją zawodników. Iwan jest super zawodnikiem, ale nie jest rozgrywającym, co widać i myślę, że każdy to potwierdzi nie jest rozgrywającym, co widać i myślę, że każdy to potwierdzi nie jest maszyną do wygrywania i czasami jak każdy człowiek może mieć gorszy dzień. Trener powinien dać wcześniej szanse Mario, zawodnik szału nierobi, ale chyba trener miał jakiś cel skoro Go ściągnął do naszej drużyny. Dzisiejszy dzień co można powiedzieć straty, straty i straty. Trzymamy kciuki za wygraną jednego meczu w Zielonej Górze ☺

Kazimierz Wichura
Gość

SZMA-CIO-RZE!!!!SZMACIORZE!!!!

AntyTrąbki
Gość

Te trąbki to na skocznie, przynosicie wstyd kibicom Anwilu !

Performen
Gość

Wstyd to mieć takiego kibica nic nie pasuje

6439
Gość

Aaa Ty z ZG :)))

Benua
Gość

GRAMY DALEJ. Zespół wyciągnie wnioski. To są półfinały. Dziś byli lepsi. TRUDNO. Nie ma co myśleć o tym co było.

Greg11
Gość

Dopóki Dyzma będzie trenerem nic nie osiagniemy!

Performen
Gość

Pie*dolenie o trenerze znów się zaczyna czy on za nich trójki rzuca albo wchodzi pod kosz słabszy dzień i tyle…

6439
Gość

A kto wg Ciebie odpowiada całościowo za mentalność, przygotowanie fizyczne i rotacje????

Performen
Gość

z rotacjami i ze zmianami się zgodzę ale zawodowy koszykarz ma poukładane w głowie przygotowanie fizyczne…?! a w piątek to co było nie sadze ze przez jeden dzien przerwy ich katował albo za bardzo pobłażał odpuść sobie czekamy na mecze z zielonej.

JACEK
Gość

Nie ma co się martwić. Powalczymy o brąz może się uda. Anwil!!!!

Orzeł
Gość

Błędy błędy.Almeida gwiazdka która robi straty zero reakcji

gruby
Gość

no cóż stary wilk Urlep zjadł owieczkę Milicicia niestety miałem wrażenie jakby ANWIL grał z drużyną zupełnie nie znaną (nie rozczytaną ) prawda jest taka że nas złoili i duże prawdopodobieństwo że dostaniemy to samo w Zielonej górze, potrafili skuteczne zatrzymać naszą mnogość zagrywek do tego zawodnicy sprawiali wrażenie zmęczonych lub bardzo rozkojarzonych i niestety czy komuś się to podoba czy nie to Łączyński dziś przeszedł samego siebie niestety negatywnie

Orzeł
Gość

Kiedyś pisałem że z czarnoskórych nic nie utraty.Almeida to gwiazdeczkia za takie proste straty wypad z boiska.Tylu mamy zawodników a zero rotacji czemu mało gra Dolas Zamoyski Irina po cholerę są ci zawodnicy a do rotacji a nie grzania ławy.Zabiegać jak w pierwszym meczu .Czy do cholery trener tego nie widzi nie umie.Zawodnik źle gra to ława opierdol i na parkiet a nie Almeida rządzi Igor em.

Slawek
Gość

Urlep odrobil lekcje i Milicic mial pozamiatane.chyba nie myslal ze stelmet polozy sie na kolana.wiadomo ze dzisiaj bedzie całkiem inny mecz niż w piątek.dla mnie Milicic to żaden trener.po prostu lipa.chcialbym się mylić ale bedzie w plecy ×2 w zielonce.a w meczu o brąz to samo.i po sezonie.a oczekiwania były wielkie

Plk
Gość

Kuzwa ponad 20 u siebie w dupala. Bez checi bez energi ogolnie bardzo kiepsko fizycznie wygladalismy… Zawodnicy jakis maraton mieli przed meczem czy jak? Po takim meczu trudno uwierzyc ze za 2 dni na wyjezdzie kulniemy zielonke chocby raz.. Przeciez jak mecz bedzie na styku to sedziowie w koncowce wszystko beda gwizdac dla zielonki, jedyna opcja to wypracowac u nich przewage 15-20 i dowiezc to do konca….
Wedlug mnie to mission impossible.
Tym bardziej jestem zalamany po dzisiejszym meczu😢😢 bo uwazam ze wlasnie dzis stracilismy szanse na wyeliminowanie zastalu.

Czad
Gość

Spokojnie. Jeden mecz trzeba wygrać i wracamy do siebie ale z nożem na gardle

6439
Gość

Możemy duuuzo pisać narzekać biadolić. Wg mnie problem jest jeden, który jest największa wada od zawsze IM i trenera od przygotowania fizycznego. NIE MAMY ŚWIEŻOŚCI I KONDYCJI NA 2 mecze na wysokim poziomie w odstępie kilkudniowym. Przed pierwszym meczem mieliśmy tydzień drugi był po 2 dniach!!!! Niestety dla Nas kolejne są za 3 dni.
Ponadto granie na sile IA jest już zbyt czytelne.
Przykro mi to mówić ale za błędy przygotowani fizycznego zapłacimy przegrana…. :((((

6439
Gość

Spójrzcie na ŁĄCZKĘ w wywiadzie pomeczowym. Chłop ledwo patrzył na oczy taki wymęczony i tak wyglądał cały zespół. To nie jest wina zawodników. Na co ich stać pokazali w pierwszym meczu kiedy mieli świeżość. IM POPEŁNIA cały czas te same błędy. Panie trenerze już dawno czas na kręgle…..

Orzeł
Gość

Po przechodnie tez tak mam .MIME Almeida ledwo na nogach.Dali jazzu to potem mają grac

Skele
Gość

Drodzy Państwo, apeluje o cisze i spokój 🙂 Wydaje się, że trener to jest ten typ człowieka, że Wy im głośniej będziecie wołać o zmianę jego taktyki to on tym bardziej będzie robił swoje, żeby pokazać, że się mylicie.

Romek
Gość

O czym wy piszecie ludzie? Trener absolutnie nie zawinił we wczorajszym meczu. Słabsza dyspozycja kilku podstawowych graczy potwierdza fakt iż mecze w niedzielę w południe nam nie służą 😛 To nie była pewność siebie graczy(tak jak powinno być) tylko zarozumialstwo na boisku do tego słabszą dyspozycje co niektórzy starali się nadrobić dyskusjami z sędziami. Panie Kamilu to są półfinały plk a nie liga amatorska więc trochę więcej profesjonalizmu, pan jest kapitanem drużyny i pana zadaniem jest również podnosić morale a nie wprowadzać chaos. Jesteśmy w stanie ograć stelmet ale to siedzi w głowie.

wpDiscuz
R E K L A M A

Partnerzy

Redakcja

anwil24.pl - wszelkie prawa zastrzeżone

Reklama | Kontakt