Oceny koszykarzy Anwilu za mecz z Kingiem Szczecin. Kryzys włocławian

Dodano: 10-04-2018

Nasi koszykarze przegrali dość niespodziewanie z drużyną ze Szczecina w Hali Mistrżów 69:74. Anwil od kilkunastu dni notuje wyraźną zniżkę formy. Kto był najlepszy indywidualnie?

5 punktów – Jarosław Zyskowski
Wraca do wysokiej dyspozycji strzeleckiej z początku sezonu, a tego przecież oczekujemy od strzelca. Rzucił rywalom 16 punktów na bardzo dobrej skuteczności (2/4 za 2, 3/4 za 3, 3/3 za 1), a do tego dołożył jeszcze 5 zbiórek, 4 asysty i 3 przechwyty. Miał zdecydowanie najlepszy wskaźnik ,,eval” w zespole. Widać pewność w grze. Chyba szykuje formę na play-off.

4 punkty – Paweł Leończyk
Nie był to jego wielki mecz, ale wystarczyło to do zdobycia drugiego miejsca w naszej zabawie. Leon zdobył 11 oczek (4/8 za 2, 0/2 za 3, 3/4 za 1). Zanotował także 6 zbiórek i 3 asysty. Miał najlepszy wskaźnik (+/-) w drużynie (+14). Szkoda, że miał problemy z faulami.

3 punkty – Josip Sobin
Miał ciężką przeprawę pod koszem przeciwko Harrisowi, któremu nie dał jednak pograć w ofensywie. Chorwat spędził na parkiecie 20 minut i zanotował w tym czasie 11 oczek (4/5 za 2, 3/8 za 1), 5 zbiórek i 5 razy wymusił faul na rywalu. Ogólnie solidnie, choć bez rewelacji.

2 punkty – Quinton Hosley
Znowu świetny w niektórych aspektach gry, a w innych wręcz przeciwnie. Zdobył 10 punktów (2/7 z gry, 5/7 za 1). Miał 5 zbiórek, 5 asyst i aż 9 razy wymusił faul na rywalu. Oprócz skuteczności szwankuje także liczba strat, aż 5.

1 punkt – Ivan Almeida
Ostatnie dni to na pewno nie jest jego czas, choć i tak robi dużo na parkiecie. Szczecinianom rzucił 14 punktów (6/7 za 2, 0/5 za 3, 2/4 za 1), zebrał 8 piłek, a do tego dołożył jeszcze 3 asysty i 2 bloki. Największy minus to dwa nietrafione rzuty osobiste przy stanie 69:69. Wydaje się, że potrzebuje odpoczynku. Znowu zagrał ponad 30 minut.

Share Button

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz
R E K L A M A

Partnerzy

Redakcja

anwil24.pl - wszelkie prawa zastrzeżone

Reklama | Kontakt