Pierwsza bitwa dla Anwilu! Rottweilery zabawiły się ze Stelmetem

Dodano: 11-05-2018

Cóż to było za spotkanie w wykonaniu Anwilu Włocławek! Rottweilery rozpoczęły w wielkim stylu półfinałową serię ze Stelmetem Zielona Góra. Prowadzimy 1:0, ale w niedzielę rozpocznie się walka od nowa!

Trzeba przyznać, że cały Włocławek z wielką niecierpliwością i niepewnością czekał na to spotkanie. W tym sezonie Stelmet wygrywał z Anwilem aż trzykrotnie, więc pomimo pewnych problemów naszych rywali, mogliśmy się ich obawiać. Tym bardziej, że to aktualni mistrzowie Polski z wielkimi gwiazdami w swojej kadrze.

Od pierwszych minut meczu atmosfera w Hali Mistrzów była kapitalna. Anwil niesiony dopingiem swoich kibiców od samego początku narzucił swoje tempo gry, za którym Stelmetowi trudno było nadążyć.

W efekcie pierwszą kwartę Anwil wygrał różnicą dziesięciu punktów, natomiast na przerwę schodziliśmy z aż 16-punktowym prowadzeniem. A mogłoby być jeszcze lepiej, ale w końcówce drugiej kwarty sędziowie podejmowali dosyć kontrowersyjne decyzje. Dlatego Stelmet miał kilka rzutów wolnych, dzięki którym częściowo odrobił stratę.

To jednak nie miało wcale negatywnego wpływu na grę Anwilu. Od trzeciej kwarty to nadal podopieczni Igora Milicicia mieli przygniatającą momentami przewagę. Do tego z każdą kolejną minutą nasi rywale wpadali w coraz większe tarapaty, a aż cztery faule na koncie Koszarka i Zamojskiego było ogromnym problemem dla Stelmetu.

Przewaga Anwilu w pewnym momencie osiągnęła nawet 25 punktów. Dzięki temu trener Rottweilerów mógł dać w końcówce odpocząć swoim liderom. Przez to zaledwie po 15 minut na parkiecie przez cały mecz przebywali Łączyński i Hosley, a przez 21 minut oglądaliśmy Almeidę. To wystarczyło, aby nasz lider i tak uzbierał 22 punkty na kapitalnej skuteczności.

Olbrzymią szansę otrzymał Ihring, który przeciwko mistrzom Polski grał 15 minut i radził sobie naprawdę świetnie. W końcówce przez chwilę Stelmet zbliżył się na 13 punktów, ale Anwil nie mógł już tego zwycięstwa wypuścić. Rottweilery odniosły pewne zwycięstwo, ale w niedzielę o 12:40 czeka nas zupełnie nowa batalia. Z taką grą jak dzisiaj, Anwil stać na drugie zwycięstwo, które postawiłoby nasz zespół w bardzo komfortowej sytuacji.

Anwil Włocławek – Stelmet Enea BC Zielona Góra 98:84

Punkty dla Anwilu: Almeida 22, Sobin 17, Zyskowski 11, Airinhton 8, Łączyński 8, Leończyk 8, Ihring 7, Nowakowski 6, Wojciechowski 6, Hosley 5, Delas 0

Punkty dla Stelmetu: Gecevicius 16, Matczak 14, Florence 13, Savović 11, Hrycaniuk 10, Dragicević 8, Murić 6, Hernandez 3, Koszarek 3, Zamojski 0

Share Button

Dodaj komentarz

14 komentarzy do "Pierwsza bitwa dla Anwilu! Rottweilery zabawiły się ze Stelmetem"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Mr Dunk 🏀
Gość

Poezja. Koszykówki świetny mecz Anwilu🏀🏆👊💪🐾

gruby
Gość

juz jest podnieta

...
Gość

Na spokojnie… to jest tylko 1-0. Mam nadzieję, że w niedzielę nie poczujemy się zbyt pewnie po dzisiejszym meczu.

czad
Gość

GRATULACJE!!!!!! POLACY Z ANWILU 39 PUNKTOW Z ZIELONEJ 27 TO MOZE BYC ROZNICA TEJ SERI

Mr Dunk 🏀
Gość

Reakcja kibiców z zielonej na gre Anwilu https://youtu.be/mTQbXN6VQtU

Mr Dunk 🏀
Gość

Polecam rozbawi was link powyżej

Lewy
Gość

Rewelacja! Jeden z najlepszych meczów w historii Anwilu! Oby tak dalej! Jeszcze długa droga do finału!

G.R
Gość

Fajny baner w sektorze D2 „spasione janusze”super.bitwa wygrana wojna trwa

G.R
Gość

Albo tłuste janusze już dokładnie nie pamiętam

Mr Dunk 🏀
Gość

To było spasione koty janusza

G.R
Gość

No może ale dobre dobre

Mr Dunk 🏀
Gość
joe
Gość

Miłe złego początki? mam nadzieje , że nie.!

Lukasz
Gość

Swietna ATMOSFERA, kapitalny mecz. zobaczymy jak pojdzie mecz nr 2, oby bylo tak samo.

wpDiscuz
R E K L A M A

Partnerzy

Redakcja

anwil24.pl - wszelkie prawa zastrzeżone

Reklama | Kontakt