Rottweilery rozbiły Miasto Szkła w pył. Kompletna dominacja Anwilu w Krośnie

Dodano: 07-10-2017

Anwil zdemolował na wyjeździe Miasto Szkła. Włocławianie prowadzili momentami różnicą, aż 40 punktów. Nasi koszykarze wygrali w Krośnie ostatecznie różnicą 31 oczek i pewnie inkasują kolejne punkty do ligowej tabeli.

Nasz zespół prowadził w tym pojedynku od pierwszej do ostatniej sekundy, ani na moment nie oddając prowadzenia ekipie gospodarzy. Strzelanie rozpoczął celnym rzutem z dystansu Ivan Almeida, ale w pierwszych minutach to głównie Jarosław Zyskowski wiódł prym w ekipie rottweilerów raz za razem dziurawiąc kosz Miasta Szkła. Po jego celnej trójce w 9. minucie meczu Anwil wyszedł na prowadzenie 20:11 i w kolejnych minutach tylko powiększaliśmy tę przewagę.

Po skutecznych rzutach wolnych Airingtona w połowie drugiej kwarty było już 29:15 dla gości. Chwilę później za trzy trafił Szymon Szewczyk, a skuteczne akcje za dwa punkty wykończyli Łączyński oraz Almeida i w 16. minucie meczu Anwil prowadził 38:15. Gospodarze kompletnie nie radzili sobie z agresywną obroną włocławian notując do przerwy jedynie 32% z gry. Po kolejnej trójce Nowakowskiego było nawet 46:19 dla rottweilerów, ale osiem punktów z rzędu Miasta Szkła pod koniec drugiej kwarty nieco zmniejszyło te straty. Do przerwy Anwil prowadził 46:27.

Wydawało się, że po przerwie gospodarze rzucą się do odrabiania strat. Na pewno próbowali, ale defensywa Anwilu była dziś ze stali, a atak Krosna kompletnie rozbity. W 25. minucie meczu po kolejnej skutecznej akcji Josipa Sobina nasz zespół prowadził 56:27, a drużyna z Krosna przez kilka pierwszych minut trzeciej kwarty nie potrafiła zdobyć nawet punktu. W połowie trzeciej kwarty po dwóch skutecznych akcjach Zyskowskiego było już 61:29 dla włocławian. Po kolejnej trójce Nowakowskiego pod koniec trzeciej kwarty nasi koszykarze prowadzili niesamowitą różnicą, bo aż 71:32.

W ostatniej kwarcie meczu trener Igor Milicić dał szansę dłużej pograć młodym koszykarzom: Rafałowi Komendzie i Damianowi Ciesielskiemu. Nasz zespół pod koniec meczu nie był już tak skuteczny i przegrał pierwsze pięć minut ostatniej kwarty 4:10. Gdy jednak podstawowi zawodnicy weszli na parkiet, wszystko wróciło do normy. Anwil wygrał ostatecznie ten mecz 88:57.

MIASTO SZKŁA KROSNO – ANWIL WŁOCŁAWEK 57:88 (13:20, 14:26, 9:27, 21:15)

Miasto Szkła: Pinkston 15, Gaddefors 10, Mustapić 10, Wallace 8, Jakóbczyk 5, Grochowski 4, Lejasmeiers 3, Oczkowicz 2, Hajrić 0, Sroka 0

Anwil: Zyskowski 15, Sobin 14, Nowakowski 12, Almeida 11, Szewczyk 10, Leończyk 9, Airington 8, Delas 5, Łączyński 4, Komenda 0, Ciesielski 0

Share Button

Dodaj komentarz

7 komentarzy do "Rottweilery rozbiły Miasto Szkła w pył. Kompletna dominacja Anwilu w Krośnie"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Mica
Gość

Ulala, a ja obstawiałem +6 😀

Marcin
Gość

Brawo brawo i jeszcze raz brawo aż miło to oglądać !!!!

Daniel warszawa
Gość

Tak trzymać a będzie super

Mati
Gość

Jest moc oby tak dalej

Dog
Gość

Cienkie szybki w krośnie pękły po 1 kwarcie brawo Anwil

...
Gość

Pokaz siły Anwilu ! A jeszcze rezerwy spore…

JACEK
Gość

Wielkie Brawa dla Anwilu Włocławek za wspaniałe zwycięstwo w Krośnie !!! Ale nadal uważam że Anwil powinien kupić jeszcze klasycznego,zagranicznego rozgrywającego !! Jeszcze raz Brawa dla Anwilu za piękny mecz w Krośnie !!!!!

wpDiscuz
R E K L A M A

Partnerzy

Redakcja

anwil24.pl - wszelkie prawa zastrzeżone

Reklama | Kontakt