Uraz Łączyńskiego. Co dalej z naszym rozgrywającym i ewentualnym wzmocnieniem?

Dodano: 11-03-2018

Porażka Rottweilerów w Hali Mistrzów z dwunastym w tabeli Asseco Gdynia to z pewnością mały szok dla włocławskich kibiców. Fanów Anwilu w tym momencie bardziej niepokoi jednak uraz Kamila Łączyńskiego.

,,Łączka” spędził dziś na parkiecie niespełna 9 minut podczas których zdobył dwa punkty. Kapitan Anwilu jeszcze przed przerwą opuścił jednak grę i nie pojawił się już do końca spotkania na boisku. Prawdopodobnie doszło do skręcenia stawu skokowego. Na razie nie wiadomo, jak poważny jest to uraz.

”W przerwie ból był tak mocny, że nie mógł już zagrać” – mówił po meczu trener Igor Milicić. W tym momencie od razu pojawia się pytanie o wzmocnienie drużyny na tej lub innej pozycji ”Robimy wszystko, aby wzmocnić ten zespół. Na rynku są trudne warunki, ale staramy się i zobaczymy jak to się potoczy. Jesteśmy zainteresowani kilkoma nazwiskami, ale nie ma co o nich mówić, gdy nie ma na razie konkretów” – zakończył Milicić.

Przypomnijmy, że kluby mogą podpisywać kontrakty z nowymi graczami do 16 marca br.

Share Button

Dodaj komentarz

8 komentarzy do "Uraz Łączyńskiego. Co dalej z naszym rozgrywającym i ewentualnym wzmocnieniem?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Lebron
Gość

Łączka daj już sobie spokój z tymi kontuzjami. Grać na boisku jest o wiele fajniej.

Super Jaculek
Gość

Jacek gdzie jestes? Co tak sam stales przy wejsciu na HM przed meczem? I co miales w tej reklamowce ?

Dik
Gość

Witam powiem szczerze jak chcemy grać i medale to takie asecco powinniśmy w ciągnąć nosem powiem szczerze nic nie ugramy w tym sezonie nie z tym trenerem!!!!

Trinidad
Gość

Naucz się pisać po polsku! Pieprzony analfabeto.

Dik
Gość

A każdy mówi jeden mecz a po co nam Hosley jak milicic go nie wykorzystuję będzie dobrze medal z kartonu

JACEK
Gość
Płakać mi się chce.Jestem załamany porażką Anwilu Włocławek z Asseco która nastąpiła dzięki fatalnej obronie Anwilu.Jestem jeszcze bardziej załamany kontuzją Łączyńskiego.Sytuacja Anwilu staje się fatalna.Anwil nie ma teraz żadnego rozgrywającego i nie ma drugiego środkowego i ma tylko trzech Polaków do grania.Teraz to nie jednego ale dwóch porządnych zawodników musi kupić Anwil Włocławek !!!! Anwil musi zatrudnić świetnego zagranicznego rozgrywającego z bardzo dobrym rzutem oraz bardzo dobrego polskiego środkowego.Anwilowi brakuje takiego typu rozgrywającego jakimi są Trotter,Aaron Johnson i Cosey.Bez zakupu takiego typu rozgrywającego który i dobrze podaje i świetnie rzuca Anwil nie odniesie sukcesu.A w ogóle nie rozumiem tego dlaczego… Czytaj więcej »
Jacek
Gość

Milivic nie ma pojecia o rotowaniu. Taki potencjal zawodnikow a takie denko w meczach. Tylko sila sztanga

Jaromir
Gość

Prawda jest taka, że dotychczasowe wyniki Anwilu są ponad stan. Zespół jest wyraźnie źle zbudowany: brak nominalnego drugiego rozgrywającego, brakuje wyraźnie centymetrów pod koszem. Hosley – wielkie nieporozumienie. Możliwości transferowe niewielkie: Stelmach i Cesnauskis, ewentualnie ktoś z paszportem pokroju Bachyńskiego. Miejsce w czwórce realne, ale o medalu raczej można zapomnieć. Ostrów i Toruń poza naszym zasięgiem. niestety (:

wpDiscuz
R E K L A M A

Partnerzy

Redakcja

anwil24.pl - wszelkie prawa zastrzeżone

Reklama | Kontakt