Przed Anwilem Włocławek kolejne ligowe spotkanie na finiszu sezonu zasadniczego. Rotttweilery zmierzą się z Treflem Sopot. Wiele wskazuje na to, że sztab szkoleniowy ponownie da odpocząć duetowi Kamil Łączyński – Jaylin Airington.

Sytuacja Anwilu w ligowej tabeli jest bardzo komfortowa. Rottweilery potrzebują zaledwie jednego zwycięstwa w trzech ostatnich spotkaniach, aby zapewnić sobie pierwsze miejsce po sezonie zasadniczym. Taki układ sprawia, że sztab szkoleniowy może myśleć już przede wszystkim o fazie play-off.

W ostatnim czasie na urazy narzekali dwaj zawodnicy, którzy w tym sezonie kreowali grę ekipy ze stolicy Kujaw. Kamil Łączyński ma problemy z kontuzjowaną kostką, natomiast Jaylin Airington zmaga się z urazem kości piszczelowej.

Według naszych informacji wszystko wskazuje na to, że w piątek w Sopocie Anwil ponownie zagra bez tego duetu. Nadchodzi kluczowa faza sezonu i nie ma sensu, aby sztab szkoleniowy ryzykował pogłębieniem kontuzji jednego z tych graczy.

Już jutro Anwil zmierzy się na wyjeździe z Treflem Sopot. Początek meczu o godzinie 19:00.

6
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
leongrubyJACEKtoyaparagon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lewy
Gość
Lewy

Słusznie. Więcej czasu dla Delaša, Zyskowskiego, Nowakowskiego i Ihringa!

paragon
Gość
paragon

cyt. ” Sytuacja Anwilu w ligowej tabeli jest bardzo komfortowa. Rottweilery potrzebują zaledwie jednego zwycięstwa w trzech ostatnich spotkaniach, aby zapewnić sobie pierwsze miejsce po sezonie zasadniczym. ” Tak to prawda, potrzebne jest rzeczywiście jedno zwycięstwo w trzech ostatnich meczach rundy zasadniczej jakie rozegra Anwil by zająć pierwsze miejsce przed play-off. Musimy jednak też pamiętać że ten mecz trzeba wygrać. Nikt tego nie da nam tego w prezencie. Kto liczy na to że w Sopocie jakoś to będzie, że we Włocławku będziemy mocno walczyć z Z.Górą a z Polpharmą to już na pewno wygramy, to myśli bardzo źle. Możemy na… Czytaj więcej »

toya
Gość
toya

wystarczyło sprowadzić dobrego rozgrywającego a nie HOS czy IHR i byłoby więcej luzu trzy mecze w tygodniu i już jest nie ciekawie a przed Anwilem play-off miałyby być wzmocnienia nie ma żadnych a efekty ich baku sa widoczne az za bardzo

JACEK
Gość
JACEK

Jestem bardzo zmartwiony słabą ostatnio grą Anwilu Włocławek.Obawiam się tego że będzie tak samo jak w poprzednim sezonie czyli że Anwil odpadnie już w pierwszej rundzie play-off !!!!! A to będzie tragedia i koniec włocławskiej koszykówki na wysokim poziomie !!!! Anwil Włocławek gra z meczu na mecz coraz gorzej i przegrywa coraz więcej meczów i to w Hali Mistrzów.W ataku ostatnio Anwil nie istnieje a i obrona nie jest rewelacyjna.W ogóle Anwil gra ostatnio bardzo słabo.Jak zbliżają się play-offy to Anwil gra coraz gorzej.Wielkim błędem Anwilu było to że zamiast Hosleya nie kupił klasowego rozgrywającego.Naprawdę martwi mnie bardzo słaba ostatnio… Czytaj więcej »

gruby
Gość
gruby

warto zauważyć ze te trzy ostatnie mecze nie będziemy grali z (całym szacunkiem) z końcówką tabeli więc nikt się nie podłoży

leon
Gość
leon

Właścwieie to lepiej dzisiaj przegrać i zostawić sobie pole manewru bo wielce prawdopodobne jest 4 miejsce Stelmetu Stal i Toruń mają łatwe mecze i Jeśli Toruń wygra u siebie a raczej wygra ze Stelmetem to Stelmet spada na 4 miejsce jeśli u nas Stelmet przegra to na sto procent jest 4 a my pierwsi chyba nie tzreba nikomu tłumaczyć co to oznacza tak więc dziś porażka, ze Stelmetem Porażka i czekamy na rozwój wypadków i mecz z Polpharmą .