W piątek trzynastego Anwil zagra ostatni wyjazdowy mecz w sezonie zasadniczym. Spotkanie w Sopocie z Treflem będzie transmitowane na stronach IPLA.tv oraz PolsatSport.pl

Anwil o pierwsze miejsce, rywal o ósemkę

Włocławianie mają do rozegrania jeszcze trzy spotkania w tej fazie rozgrywek, a do zapewnienia sobie pierwszego miejsca przed play-off wystarczy nam jedno zwycięstwo. Zdecydowanie bardziej skomplikowaną sytuację ma nasz piątkowy rywal. Gracze Trefla plasują się obecnie na ósmym miejscu  w ligowej tabeli z bilansem 16 zwycięstw i 13 porażek. Aby myśleć o awansie do play-off sopocianie muszą wygrać przynajmniej jeden, a najlepiej dwa z trzech swoich pojedynków. Gracze Trefla są zdecydowanie bardziej wypoczęci, niż Rottweilery. W kwietniu zagrali tylko jeden mecz, wygrany w Gliwicach z GTK.

Na kogo trzeba najbardziej uważać w zespole rywala?

Trener Marcin Kloziński ma bardzo wyrównany zespół, ale do liderów z pewnością należą: były gracz Polskiego Cukru, rozgrywający Obie Trotter (śr. 13.3 pkt., 5.9 as., 3.8 zb., 42% za 3) i weteran polskich parkietów, 38-letni Filip Dylewicz (śr. 13.5 pkt., 5.3 zb., 43% za 3). Wiodącymi postaciami w zespole są także: rzucający Jermaine Love (śr. 13.2 pkt., 3 as., 3.4 zb., 43% za 3) i mierzący 211 cm wzrostu środkowy Steve Zack (śr. 12.2 pkt., 8.1 zb.). W odwodzie są jeszcze m.in. Jakub Karolak (śr. 10.9 pkt., 40% za 3) czy Michał Kolenda (śr. 6.9 pkt., 2.3 zb.). Warto zwrócić uwagę, że aż pięciu graczy Trefla posiada około 40% skuteczność z dystansu w tym sezonie, na co będzie musiał swoich zawodników szczególnie uczulić trener Milicić.

Powiedzieli przed meczem:

Michał Kolenda, skrzydłowy Trefla (treflsopot.pl) ,,W tabeli jest wiele zespołów blisko siebie i mamy świadomość, że do osiągnięcia awansu do play-offów prawdopodobnie potrzebne będą dwa zwycięstwa. W piątek chcemy powalczyć o dwa punkty i tak naprawdę klasa przeciwnika jest dla nas sprawą drugorzędną. To my musimy zagrać swoją koszykówkę, a już we Włocławku pokazaliśmy, że potrafimy prowadzić wyrównaną walkę z Anwilem. Wtedy zabrakło niewiele, ale liczę na to, że przy dopingu naszych kibiców będziemy cieszyć się z dwóch punktów i piątek trzynastego tym razem okaże się szczęśliwy dla Trefla. Oczywiście mam świadomość, że po drugiej stronie stanie cała grupa świetnych zawodników, ale już kilkukrotnie udowodniliśmy, że potrafimy postawić się ekipom z czołówki. W piątek potrzebne będzie gorące wsparcie kibiców, dlatego zapraszam wszystkich na godzinę 19 do ERGO ARENY!”

Trefl – Anwil, piątek 13 kwietnia, godz. 19:00.

10
Dodaj komentarz

avatar
9 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
J&BKibiclologrubyKibic Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
JACEK
Gość
JACEK

Obawiam się że Anwil Włocławek odpadnie już w pierwszej rundzie play-off !!!! Anwil ostatnio gra słabiutko a więc w Sopocie z Treflem też zapewne przegramy !!! Anwil nie ma porządnego rozgrywającego.Po co było wypożyczać słabego Słowaka skoro Ciesielski nie jest od niego gorszy.Anwil ostatnio gra nie zespołowo.Zawodnicy Anwilu grają indywidualnie a nie zespołowo.Almeida ostatnio gra zbyt indywidualnie.Anwil ostatnio ma słaby atak a i obrona nie jest za dobra.Anwil niestety gra co raz gorzej i trudno być optymistą.Zapewne Trefl Sopot w piątek też zleje Anwil.Zanosi się więc na to że Anwil Włocławek odpadnie już w ćwierćfinale play-off i będzie tragedia !!!!!

leon
Gość
leon

Właścwieie to lepiej dzisiaj przegrać i zostawić sobie pole manewru bo wielce prawdopodobne jest 4 miejsce Stelmetu Stal i Toruń mają łatwe mecze i Jeśli Toruń wygra u siebie a raczej wygra ze Stelmetem to Stelmet spada na 4 miejsce jeśli u nas Stelmet przegra to na sto procent jest 4 a my pierwsi chyba nie tzreba nikomu tłumaczyć co to oznacza tak więc dziś porażka, ze Stelmetem Porażka i czekamy na rozwój wypadków i mecz z Polpharmą .

Macko
Gość
Macko

Kolego pamietaj ten co kalkuluje źle na tym wychodzi.Jezeli mamy zagrac o mistrzostwo zagrajmy juz dziś.A wierze że trener po zeszłym sezonie ma nauczkę I na mecze o stawkę na pewno ma asa w rekawie

Jaromir
Gość
Jaromir

Bezradność koszykarzy Anwilu w ataku i w obronie jest w 3 kwarcie porażająca !!! Zapomnijmy o sukcesach w play – off….

Kibic
Gość
Kibic

Oczywiście! Każdy kto gra z Anwilem i wygrywa ma dzień konia! Nedza tyle można powiedzieć, kolejna porażka!

Kibic
Gość
Kibic

Co Leończyk robił na boisku w czwartej kwarcie z takimi statystykami! Lepiej Sobina oszczędzać???! Milicic taki sam trener jak Wojtkowski prezydent

gruby
Gość
gruby

odnosze wrażenie że im sprzedaje te mecze

lolo
Gość
lolo

Żenada tragedia itd….a wy się z Jacka śmiejecie a chłop ma rację….ćwierćfinał i dowidzenia

Kibic
Gość
Kibic

Gdzie jest ten lider o kurwa gdzie jest ten lideer ale wstyd na cała Poskie

J&B
Gość
J&B

Wyglada na to ze zaczelo sie granie na powaznie, tylko nie w Anwilu -3 w 4 ostatnich meczach znow puszczaja nerwy dwa tech. w koncowce dramat i gra na sile w ataku strata goni strate. A w obronie chwilami dziory wieksze niz w szwajcarskim serze. Raczej nie wynika to z kalkulacji choc moze to proba uspienia przeciwnika. I moze nic sie nie stalo ale… nic tez nie wiemy jesli chodzi o nasza forme. Ja widze to zle i bardzo chcalbym sie mylic.