Włocławianie niespodziewanie przegrali w Hali Mistrzów z osłabionym AZS-em Koszalin 77:80. Indywidualnie najlepszym graczem Anwilu był Chase Simon.

Amerykanin po spotkaniu przyznał, że Rottweilery podświadomie zlekceważyły przeciwnika. Faktycznie, innego wytłumaczenia chyba nie ma ,,Wydaje mi się, że podświadomie zlekceważyliśmy dziś przeciwnika, bo na papierze mieliśmy przecież przewagę. Nie włożyliśmy w grę defensywną odpowiedniego wysiłku. Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak w kolejnych spotkaniach zrekompensować tą przegraną” – powiedział Chase Simon.

Nasz rzucający był zdecydowanie najjaśniejszym punktem drużyny Igora Milicicia. Simon w zaledwie 24 minuty uzbierał aż 27 oczek, a wszystko przy bardzo dobrej skuteczności: 3/6 za 2 i 7/12 za 3. Amerykanin dołożył do tego dorobku również 6 asyst i 4 zbiórki. Na uwagę zasługuje także jego dobra współpraca z Ivanem Almeidą, który wypracowywał często swojemu koledze czyste pozycje do rzutów z dystansu.

Najbliższy mecz już w sobotę tj. 16 marca o godz. 19:00 z HydroTruck Radom., także w Hali Mistrzów.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o