Po trzech kolejnych porażkach (dwie w Lidze Mistrzów i jedna w EBL z Arką Gdynia) Anwil przerwał złą serię i odniósł bardzo ważne zwycięstwo w Toruniu pokonując Twarde Pierniki 80:89. Przełamaliśmy tym samym serię porażek z drużyną zza miedzy oraz zdobyliśmy toruńską twierdzę, ponieważ gospodarze w tym sezonie nie przegrali jeszcze na własnym parkiecie. Do wczoraj. Jak mecz ocenił Jarosław Zyskowski?

Jarosław Zyskowski: ”Wiemy jaki tkwi potencjał w ten drużynie, byliśmy mocno zdeterminowani, żeby przerwać tą serię porażek i dzisiaj – wydaje mi się – że zagraliśmy bardzo dobre zawody. Dzisiaj cały zespół zagrał rewelacyjnie, cieszymy się z wygranej i skupiamy się na następnym meczu. Mieliśmy przewagę dwudziestu punktów i (torunianie) wrócili szalonymi rzutami za trzy punkty (…) tak się zdarza, ale najważniejsze, że utrzymaliśmy koncentracje.”

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o