Asseco sensacyjnie wygrało w Hali Mistrzów, co nie udało się w tym sezonie jeszcze nikomu. Mało tego, goście rzucili Anwilowi ponad 100 punktów. Co po meczu miał do powiedzenia trener Asseco oraz Krzysztof Szubarga?

”Niezmiernie się cieszę z tego zwycięstwa. Po ostatnim, najgorszym meczu w Gliwicach mieliśmy mało czasu, aby przemyśleć naszą grę i potrenować. Dziś pomogło nam to, że się nie przestraszyliśmy. To dało nam dużo wiary. Każdy zawodnik skupiał się na swojej robocie. Jesteśmy słabsi fizycznie od Anwilu, co dziś było widać. Mieliśmy dołek w trzeciej kwarcie. Ale dowieźliśmy to zwycięstwo z czego się bardzo cieszę” – powiedział po meczu trener Asseco, Przemysław Frasunkiewicz.

Krzysztof Szubarga mówił z kolei ”Po ostatniej porażce w Gliwicach, gdzie zagraliśmy najgorszy mecz w sezonie, do Włocławka przyjechaliśmy bardzo zdeterminowani. Trener zaszczepił w nas pozytywną energię. Cieszymy się z tego zwycięstwa. To był dla nas mały play-off, bo dzięki tej wygranej nadal jesteśmy w grze”

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
smutnyDupa Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dupa
Gość
Dupa

Krzychu przydałbyś się w Anwilu…
Szacun za to że jesteś wierny swojemu klubowi

smutny
Gość
smutny

“Jesteśmy słabsi fizycznie od Anwilu, co dziś było widać”- powiedział Przemysław Frasunkiewicz. Może byłem na innym meczu, ale ja widziałem że tego wieczoru słabsi fizycznie byli zawodnicy Anwilu. Asseco, drużyna bez gwiazd ale z sercem do walki i z trenerem który miał dzisiaj JAJA….