Mecz sąsiadów z tabeli (5. Anwil 6. Le Mans) ściągnął do Hali Mistrzów wielu kibiców złaknionych dobrej koszykówki, jednak nie da się ukryć, że na trybunach znalazło się też kilka wolnych miejsc. Ci, którzy zdecydowali się na to by spędzić wieczór na meczu BCL, brali udział… w biciu rekordu.

Rekordu, który był w środę dodatkowym smaczkiem i odpowiedzią na wyzwanie rzucone kibicom przez jednego ze sponsorów drużyny – firmę bukmacherską STS. W przerwie meczu miało się okazać, czy włocławscy kibice są najgłośniejsi w Polsce. Aby tak się stało, przeprowadzony pomiar powinien wykazać hałas na poziomie 134,2 dB. Nieco mniejszym wyzwaniem było pobicie rekordów ustanowionych przez kibiców, podczas podobnych wydarzeń zorganizowanych przez STS ( 117 dB – Vive Kielce i 123 dB – Resovia Rzeszów).

Ostatecznie udało się pobić wynik kibiców Vive, kibice we Włocławku, nie szczędząc gardeł, ”wykrzyczeli” 117,9 dB).

 

Atmosferę w Hali Mistrzów docenił również zawodnik drużyny MSB Sarthe Le Mans – Will Yeguete. Jak napisał na twitterze włocławska hala to było jedno z najgłośniejszych miejsc, w których przyszło mu grać.

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Arkadiusz Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Arkadiusz
Gość
Arkadiusz

Zapraszamy na bicie rekordy w ważnym meczu ewentualne finały jakaś 1/4 w pucharach to wtedy jest moc pewneiw ten wynik to nic w porwnaniu np halasu z pamesa valnecia w pólfinale w starych dobrych czasach