Trener Igor Milicić doprowadził to zdobycia drugiego mistrzowskiego tytułu dla Anwilu. Jak najwierniejsi kibice pamiętają miał on również swój wkład w zdobyciu pierwszego trofeum w 2003 roku grając wówczas jako zawodnik.

– ”Bycie zawodnikiem a trenerem to są dwie różne rzeczy. Odpowiedzialność jest dwudziestokrotnie większa dlatego tym bardziej się cieszę, że udało się powtórzyć ten sukces jako trener.” – powiedział Igor Milicić. Trener odniósł się również do poprzedniego sezonu. – ”Ten ”przydadek” ze zeszłego roku dał mi dużo siły, pewności siebie co zaowocowało w tym sezonie.”

Więcej w materiale video.

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Tomek6439 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
6439
Gość
6439

Wielki ogromny kubeł zimnej wody dla „marnych kibiców” którzy w trakcie meczu w trakcie niepowodzeń opluwają drużynę!!! zamiast wierzyć do końca!!, szczególnie dla tych z brzytwy – ludzie to czyta cała Polska!,,, wstydźcie się znawcy!!!

Brawo ANWIL!!!
BRAWO IM – RZADKO SPOTYKA SIĘ TRENERÓW TAK ZAANGAŻOWANYCH I MAJĄCYCH DRUŻYNĘ GŁĘBOKO W SERCU. NAPRAWDĘ TWARDY GOŚĆ!!!, PRZETRWAŁ WSZYSTKO, ROBIŁ SWOJE, ZEOBIL OGROMNY PROGRES. ZOSTAŃ Z NAMI IGOR!!!!

Tomek
Gość
Tomek

Masz rację. Przyznaję, że byłem wśród tych, którzy nie wierzyli w umiejętności tego trenera. Dzisiaj mogę tylko powiedzieć, że się pomyliłem. Widać jaki progres zrobił ten człowiek od zeszłego sezonu. Na pewno jeszcze dużo musi się uczyć, rozwijać, ale patrząc na to jak ambitnym jest człowiekiem – teraz jestem pewien, że będzie jeszcze lepszy i spełni się nie jedno jego marzenie. Brawo Panie Trenerze! Ogromny szacunek…