Anwil coraz bliżej czwartego miejsca przed fazą play-off Energa Basket Ligi. Włocławianie pokonali w sobotę na wyjeździe TBV Start Lublin 88:70.

Spotkanie od początku było wyrównane, ale trzeba podkreślić, że to gospodarze mieli inicjatywę w ofensywie, a nieźle prezentował się Joe Thomasson. Anwil powoli się jednak rozkręcał – po akcji wykończonej przez Chase’a Simona miał pięć punktów przewagi. TBV Start doprowadził jeszcze do remisu, ale dzięki trafieniu Aarona Broussarda po 10 minutach było 20:18 dla gości. Drugą kwartę włocławianie rozpoczęli od serii 6:0, a później uciekli nawet na 11 punktów po rzucie Ivana Almeidy. Lublinianie nie byli w stanie dotrzymać kroku rywalom – szczególnie jeśli chodzi o atak. Kolejne akcje Simona i Sobina sprawiły, że po pierwszej połowie było 46:28 dla ekipy trenera Igora Milicicia.

TBV Start starał się odrabiać straty, głównie rzutami z dystansu – po trafieniu Marcina Dutkiewicza zbliżał się na 12 punktów. Anwil nie chciał jednak pozwolić na nic więcej i chętnie korzystał z podobnej “broni”. Ważne trafienia notował Chase Simon, a po zagraniu Szymona Szewczyka po 30 minutach było 68:58. Na początku kolejnej kwarty obie drużyny miały problemy ze skutecznością, ale wcześniej “przebudził się” Jarosław Zyskowski. Goście kontrolowali sytuację na parkiecie, powiększając później znacznie swoją przewagę. Ostatecznie zwyciężyli 88:70.

autor: plk.pl

TBV Start Lublin – Anwil Włocławek 70:88 (18:20, 10:26, 30:22, 12:20)

TBV Start: Borowski 17, Dutkiewicz 13, Washington 11, Dziemba 8, Gaddefors 5, Szymański 5, Thomasson 5, Gospodarek 3, Upson 3, Mirković 0, Pelczar 0.

Anwil: Simon 24, Broussard 13, Ignerski 12, Sobin 10, Szewczyk 6, Almeida 6, Czyż 6, Zyskowski 5, Lichodiej 4, Łączyński 2, Wadowski 0.

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o