Porażka w drugim meczu półfinałowym skomplikowała sytuację Anwilu Włocławek. Przede wszystkim, Rottweilery straciły atut własnego parkietu, przez co przytaczana teraz wśród kibiców jest jedna ważna informacja.

Właściwie nie tylko przez kibiców, ale przez wszystkich ludzi, którzy ściskają kciuki za jak najlepszy wynik Anwilu w tym sezonie.

Rottweilery nie wygrały w Zielonej Górze od ponad pięciu lat. Jeśli ta seria miałaby się utrzymać, to dla Anwilu wielkimi krokami zbliżałby się koniec tego sezonu.

Na pierwszy rzut oka jest to informacja miażdżąca. Przez ponad pięć lat nie wygraliśmy w Zielonej Górze, ale… czy to na pewno jest powód do zmartwień? Pamiętajmy, że za naszym klubem bardzo trudne czasy, natomiast Stelmet w tym samym okresie przeżywał najlepsze chwile w swojej historii.

Dzisiaj sytuacja uległa zmianie, Anwil jest tak mocny jak już dawno nie był, natomiast Stelmet znacząco osłabiony. I jedna porażka nie przekreśla szans Rottweilerów na awans, bo tak słabego drugiego meczu z rzędu nasza drużyna nie powinna zagrać.

Ku pokrzepieniu serc dowód na to, że Zielona Góra jest w tym sezonie do zdobycia. Na przestrzeni kilku miesięcy udawało się to dwukrotnie Rosie Radom, a także po razie Treflowi Sopot i Assceo Gdynia.

Najlepsza drużyna rundy zasadniczej, mająca w swoim składzie 12 równorzędnych koszykarzy, również powinna być w stanie wyrwać przynajmniej jeden mecz w Zielonej Górze. Prawda?

13.01.2018: Stelmet Enea BC Zielona Góra – Trefl Sopot 90:94
09.03.2018: Stelmet Enea BC Zielona Góra – Rosa Radom 88:91
25.03.2018: Stelmet Enea BC Zielona Góra – Asseco Gdynia 86:93
28.04.2018: Stelmet Enea BC Zielona Góra – Rosa Radom 86:94

10
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
Mr Dunk 🏀MarekŁukaszTOYAMr Dunk 🏀 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mr Dunk 🏀
Gość
Mr Dunk 🏀

Więcej czasu gry dla Mario Ihringa i czas żeby w końcu zagrał Szymon Szewczyk

Mr Dunk 🏀
Gość
Mr Dunk 🏀

Szymon Szewczyk jest głodny gry i to jest ten impuls którego potrzebuje resztą ekipy po przegranej play off time weteran time

Tomek
Gość
Tomek

Dopóki piłka w grze wszystko jest możliwe. Faktycznie dwa razy tak słabego meczu nie powinno się grać, ale rok temu w starciu z Czarnymi też tak wszyscy mówili i niestety każdy kolejny mecz był równie słaby jak ten wcześniejszy. Zawodnicy w większości inni, ale sztab trenerski wciąż ten sam, więc trudno być optymistą. Trzeba jednak trzymać kciuki, może się stanie jakiś cud 🙂 Stelmet też nie zagra dwa razy z rzędu tak dobrze jak wczoraj :)))

Michał
Gość
Michał

Pewnie Tomasz po piatkowym meczu również nażekałeś na ten beznadziejny skład trenerski, który zapewnił nam I miesce po rz i jest już w półfinale po.

Niezmiernie boli mnie jak fani naszego klubu nie mają pojęcia o koszykówce, pracy sztabu trenerskiego i tego czym jest koszykówka… 🙁

Tomek
Gość
Tomek

Panie Michał, po piątkowym meczu zachowywałem spokój i nie wpadałem w jakiś irracjonalny hurraoptymizm jaki można było zaobserwować na wszystkich forach internetowych. Kibicuję tej drużynie od ponad 20 lat i marzy mi się powtórzenie sukcesu sprzed 15 lat. Tyle tylko, że mam w pamięci ostatnie 2 sezony i widzę niestety pewne analogie. Dwa lata temu wygraliśmy pierwszy mecz półfinałowy z Rosą w Radomiu. Cóż to wtedy się działo – wszyscy piali z zachwytu, że teraz to już gładkie 3-0 albo w najgorszym wypadku 3-1 dla Anwilu. Już wszyscy widzieli Anwil w finale. Pewnie pamięta Pan co było dalej – trzy… Czytaj więcej »

Gaweł
Gość
Gaweł

Tomek stwierdził, że skład się nie zmienił, a nie narzekał, czy napisał nieprawdę? ja przypomnę nie czarnych, ale rosę chyba 2 lata temu, było 1:1 i skończyło się 3:1 i to nie przez sędziów tylko przez swoją grę. Niestety Michał, trener jest odpowiedzialny za grę i uważam, kiedy dobre pracuje należy chwalić, kiedy podejmuje niezrozumiałe decyzje też należy o tym mówić w taki sposób. Można się cieszyć z przegranej i cieszyć się z 4 i każdego innego miejsca, ale chyba nie o to w sporcie chodzi? Nie wiem czy można stwierdzić, że ty masz pojęcie o koszykówce, skoro nie widziałeś… Czytaj więcej »

TOYA
Gość
TOYA

prawda jest taka ze trener znowu przekombinował tym razem w pierwszym meczu zamiast dobić Stelmet pozwolił im odetchnac i nabrac przekonania ze dzis juz nie ale w niedziele moga wygrac chyba kazdy wie ze nie zostawia sie rannych poniewaz ci dzisiaj moze nie ale jutro moga cie zranic i tak wlasnie stalo sie w niedziele IM w piatek namieszal zmianami i wszystko zepsuł do konca mecz powinien byc grany na maksa tylko z pojedynczymi zmianami a co do tych opowiastek o piciu i balowaniu to raczej malo w tym prawdy ponieważ juz w piatek gdy Almeida wszedl ponownie na boisko… Czytaj więcej »

Łukasz
Gość
Łukasz

A ja wam powiem tyle kiedyś był slask później Prokom a teraz stelmet wszystkie te drużyny łączy jedną bardzo wazna niestety istotna kwestia kasa mówi się że pieniądze nie grają owszem w jednym bądź dwóch meczach mogą mieć kryzys ale przeważnie właśnie ta kasa w decydujących momentach meczu czy to w piłce nożnej czy koszykówce odgrywają istotną rolę i tylko jeśli Anwil zrobi chodz mały krok finansowy w kierunku stelmetu wtedy ma szansę kocham ten klub tak jak pewnie każdy kibic Anwilu i owszem nadzieję mam jak każdy z nas ale będzie bardzo ciężko nawet jeśli urwiemy mecz u nas… Czytaj więcej »

Marek
Gość
Marek

Ja chciałem poruszyć temat, Naszych kibiców (z sektora grupy zorganizowanej i tzw. sektorów normalnych”. Od kilku lat nie mieszkam w Polsce, przylatuje reguralnie i zawsze gdy jestem wybieram się na Halę mistrzów. Byłem ćwierćfinale z Turowem i na ostatnich meczach półfinałowych. I o ile mecz ćwierćfinałowy i pierwszy półfinały był bardzo dobry ( choć jest pewna kwestia o której słychać w innych miastach. O tym za chwilę) o Tyle mecz niedzielny to była porażka!! Hala wyglądała tak jakby była w kościele i mówię tutaj o całej hali bo nie wszyscy z klubu kibica dali z siebie wszystko (akurat miałem bilety… Czytaj więcej »

Mr Dunk 🏀
Gość
Mr Dunk 🏀

Trąbkowy zakaz łatwo obejść wystarczy ściągnać trąbke na smartfona a smartfona ochrona mi nie prawa go zabrać